Aktualności
PODZIĘKOWANIE KSIĘDZA BISKUPA ZYGMUNTA
więcej >>
Dzień 15 września 2007 roku i przypadające na ten dzień święto Matki Bożej Bolesnej przechodzi do historii Kościoła naszej młodej diecezji jako wydarzenie bez precedensu. Po 24 latach pobytu obrazu Matki Bożej Bolesnej, Kałków-Godów stał się miejscem modlitwy i miłosierdzia, gdzie wielu ludzi, zwłaszcza dotkniętych cierpieniem, odnajduje nadzieję i siły do życia. Rozpoznaniem Bożej łaski spoczywającej na tym miejscu i na Obliczu Matki Bożej Bolesnej było ozdobienie Jej wizerunku papieską koroną.
Bardzo dziękuję wszystkim, którzy przez te lata swoją modlitwą, cierpieniem i trudem uświęcali to miejsce, czyniąc je dla nas wszystkich znakiem obecności Boga. Moją wdzięczność kieruję nade wszystko ku kustoszowi sanktuarium, Czcigodnemu Księdzu Prałatowi Czesławowi Wali. Pragnę podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do podniosłego przeżycia wspaniałej uroczystości koronacji. Dziękuje Komitetowi Koronacyjnemu, wszystkim służbom porządkowym, Policji Straży Pożarnej, służbom medycznym, leśnikom, harcerzom i tym wszystkim, którzy mięli swój udział w oprawie liturgicznej. Moją wdzięczność wyrażam także chórom pod batutą ks. Wojciecha Szarego, orkiestrom, alumnom, dekoratorom i braciom zakonnym oraz służbom gastronomicznym. Doświadczyliśmy wszyscy życzliwości władz lokalnych, państwowych i samorządowych. Dziękuję za tę życzliwość i gościnność.
Radością mojego serca była obecność Księży Biskupów oraz wielka liczba braci Kapłanów, reprezentujących wszystkie pokolenia naszego diecezjalnego prezbiterium. Dziękuję za obecność Kapłanom z diecezji sąsiednich oraz z całej Polski. Świadectwem niezwykłej miłości do Matki Chrystusa byli również licznie zgromadzeni pielgrzymi, w tym także ci, którzy przybyli, pokonując wysiłek długiego wędrowania. Dziękuję wszystkim za wkład trudu pielgrzymowania i modlitwę u stóp Bolesnej Pani Świętokrzyskiej.
Dzięki telewizji Puls i radiu Plus mogli z nami oddawać cześć Maryi ludzie chorzy i starsi z naszej diecezji a także z różnych odległych zakątków świata. Dziękuję mediom za taką służbę dobru. Prasie, a zwłaszcza naszemu diecezjalnemu tygodnikowi AVE Gość Niedzielny, dziękuję za stworzenie życzliwego klimatu wokół sanktuarium i koronacji.
W czasie tej uroczystości mogliśmy doświadczyć bogactwa Kościoła w Jego charyzmatach. Obecność Sióstr Zakonnych, Zakonów, Rycerzy: orderu św. Stanisława, Bożego Grobu, Kolumba, jak również zjazd członków Ruchu Światło-Życie są znakiem żywotności naszego Kościoła. Niech to dobro umocnione wstawiennictwem Świętej Bożej Rodzicielki i Matki Kościoła trwa. Niech spojrzenie Maryi spocznie na każdym z Was i niech będzie źródłem duchowej pociechy. A my, życiem i słowem, jak nas zachęcają Godzinki ku Czci Najświętszej Maryi Panny, zacznijmy opowiadać cześć Jej niepojętą.
Wasz Biskup
Zygmunt Zimowski
PRYMAS POLSKI KORONOWAŁ OBRAZ MB BOLESNEJ W KAŁKOWIE
więcej >>
Z udziałem około 30 tysięcy pielgrzymów odbyły się uroczystości koronacyjne obrazu Matki Bożej Bolesnej w Kałkowie-Godowie. Mszy świętej przewodniczył Prymas Polski kardynał Józef Glemp. Korony są darem pielgrzymów i przyjaciół sanktuarium maryjnego. Poświęcił je na początku września Ojciec Święty Benedykt XVI. W koronacji uczestniczył m.in. wicepremier Przemysław Gosiewski, parlamentarzyści i samorządowcy Ziemi Świętokrzyskiej.
Pasterz Kościoła Radomskiego, bp Zygmunt Zimowski witając wiernych powiedział, że ukoronowana papieskimi koronami Matka Boża będzie jeszcze owocniej wypraszać dary i łaski tym wszystkim, którzy tutaj przychodzą. - To miejsce uczy miłości i patriotyzmu. Można powiedzieć, że to sanktuarium zaspokaja wszystkie potrzeby religijne i kulturalne, jakich oczekuje Polska i świat - powiedział bp Zimowski.
W homilii kard. Józef Glemp podkreślił, że w sanktuarium maryjnym w Kałkowie ''można zakosztować smaku wiary''. - Tu widać wielkie dzieło Boże, to tu przychodzą ludzie potrzebujący pomocy oraz ludzie niosący pomoc. To sanktuarium to wielka szkoła religii i Kościoła, tu można zakosztować smaku wiary - podkreślił kard. Glemp. Odniósł się również do duskusji związanej z nauką religii w szkole. Stwierdził, że ''temat podnoszą ludzie, kórzy sprzeciwiają się religii, że kiedyś czynili to do tego stopnia, że nie było wolno publicznie świadczyć o Bogu''. Powiedział też, że nauka religii to nauczanie prawd wiary, kultury narodowej. Dodał również, że ''nauka religii nie jest zmuszaniem do wiary''.
W dalszej części kard. Glemp odniósł się do jutrzejszej beatyfikacji Sługi Bożego, o. Stanisława Papczyńskiego w Licheniu. - Doznał on wielu cierpień, ale mimo to zasłynął jako wybitny kaznodzieja i spowiednik. Jego penitentami byli przyszły król Jan III Sobieski oraz przyszły papież Innocenty XII, który jako nuncjusz rezydował w Warszawie - przypomnił kard. Glemp. Dodał również, że po 16 latach opuścił zakon, aby w założyć własne zgromadzenie, któremu zlecił propagowanie pobożności maryjnej.
W sanktuarium znajduje się wiele dzieł charytatywnych. Widocznym znakiem troski o potrzebujących jest m.in: dom ludzi starszych, wioska dla niepełnosprawnych, dom niesłyszących, zakłady terapii zajęciowej i aktywizacji zawodowej. Pod opieką sanktuarium jest także sierociniec w Rudniku nad Sanem. Sanktuarium wybudowało ostatnio ośrodek rekolekcyjny, który znajduje się na Górze Miłosierdzia.
Nieprzerwanie od samego początku w kałkowskim sanktuarium maryjnym odbywają się cotygodniowe czuwania modlitewne w intencji Ojczyzny. Rozpoczęły się one tydzień po ogłoszeniu stanu wojennego w Polsce. Świadectwem tych czuwań jest monumentalna 33 metrowa Golgota, będąca miejscem martyrologium narodu polskiego. We wnętrzu znajduje się kilkadziesiąt oratoriów i kaplic zawierając najnowszą historię Polski, ukazującą ludzi i wydarzenia, którzy bronili wartości religijnych i patriotycznych kraju. Na frontowej, zachodniej ścianie znajduje się 25 orłów począwszy od Bolesława Chrobrego, a skończywszy na współczesnym godle państwowym.
Wizerunek maryjny namalowany na wzór Matki Bożej z Lichenia został podarowany przez ks. Eugeniusza Makulskiego 21 maja 1983 roku. Początki Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej Królowej Polski w Kałkowie-Godowie sięgają roku 1971, kiedy to biskup Piotr Gołębiowski zdecydował o organizacji punktu duszpasterskiego. W 1983 roku rozpoczęła się budowa kościoła, rok później biskup Stanisław Sygnet poświęcił obraz Matki Bożej Bolesnej. Tylko w 2000 roku sanktuarium odwiedziło milion wiernych, a każdego roku przybywa tam ok. 600 tysięcy osób.
Udział w koronacji wzięli m.in. Prymas Polski kard. Józef Glemp, bp Robert Morlino ze Stanów Zjednoczonych, bp Aleksander Kaszkiewicz z Białorusi, abp Władysław Ziółek oraz biskupi: Stanisław Stefanek, Wacław Depo, Grzegorz Balcerek, Jan Wątroba, Marian Zimałek, Kazimierz Gurda, Piotr Skucha, Adam Odzimek, Stefan Siczek oraz bp Edward Materski.
Sobotnia koronacja wizerunku maryjnego była czwartą taką uroczystością w 15-letniej historii diecezji radomskiej. Podobne koronacje odbyły się w sanktuariach maryjnych w: Skrzyńsku, Czarnej i Skarżysku-Kamiennej.
Telewizja Puls i Radio Plus przeprowadziły transmisję dzisiejszej uroczystości.
Radosław Mizera (Radio Plus - Radom)
Papież poświęcił korony
więcej >>
Z "Echa Dnia":
Ojciec Święty Benedykt XVI poświęcił w środę korony dla koronacji słynącego łaskami obrazu Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski w Kałkowie. Na środową audiencję generalną zawiozła je do Rzymu wielka pielgrzymka diecezji radomskiej. Byli w niej przedstawiciele kilku parafii i dekanatów. Nie było w tej pielgrzymce księdza prałata Czesława Wali, kustosz sanktuarium w Kałkowie, który nigdy w życiu nie wyjeżdżał za granicę. Do Rzymu też nie pojechał.
- Parafię Kałków oficjalnie reprezentowali w tej pielgrzymce zacni parafianie, Dorota i Jerzy Mikosowie. Zawieźli dary dla Ojca Świętego, w tym porcelanową replikę naszego obrazu, wykonaną w Fabryce Porcelany w Ćmielowie- informuje ksiądz kustosz.
Do Kałkowa korony wrócą w niedzielę. W sobotę 15 września, o godzinie 11 w sanktuarium Bolesnej Królowej Polski w Kałkowie-Godowie koronacji obrazu dokona ksiądz kardynał Józef Glemp, prymas Polski, w otoczeniu delegata papieskiego, kardynała Angelini, arcybiskupa Stanisława Nowaka, biskupa Zygmunta Zimowskiego i biskupa seniora Edwarda Materskiego. Honorowy Komitet Koronacyjny liczy kilkadziesiąt osób duchownych i świeckich z całego województwa świętokrzyskiego i z diecezji radomskiej. Z urzędu przewodniczy mu ksiądz biskup Zygmunt Zimowski, ordynariusz diecezji radomskiej, jako gospodarz tej uroczystości.
KORONY W DARZE
Korony są darem pielgrzymów i przyjaciół sanktuarium. Ksiądz kustosz wystosował do wszystkich pielgrzymów, których adresy są w sanktuarium, zaproszenie na koronację, ze szczegółowym programem, modlitwą i blankietem przelewu. Ksiądz infułat Józef Wójcik, proboszcz parafii w Suchedniowie funduje orła do sukienki.
Złotą sukienkę fundują księża dekanatu Starachowice Południe. Są to księża: Janusz Bachurski z Chybic, Mieczysław Deka z parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Starachowicach, Szymon Krasula z Rzepina, Stanisław Kuśmierczyk ze Stykowa, Bogdan Lipiec z parafii NMP Królowej Polski w Starachowicach, Andrzej Madej z Adamowa, Krzysztof Orzeł z Lubieni, Stanisław Pindera z parafii MB Nieustającej Pomocy w Starachowicach, dziekan Andrzej Rdzanek z Pawłowa, Andrzej Sasin z Krynek, Adam Żmuda z Dziurowa.
RANGA KORONACJI
-Koronowanie to znak, że kościół uznaje to miejsce na ziemi świętokrzyskiej jako miejsce szczególnego kultu, ku czci Matki Bożej. Łask doznanych w naszym sanktuarium jest bardzo dużo. Świadczą o tym wota złożone przez pielgrzymów za otrzymane łaski. Okres 24 lat od powstania sanktuarium jest bardzo krótkim czasem dla takiej koronacji. Inne sanktuaria w Polsce i na świecie czekały o wiele dłużej- wyjaśnia ksiądz prałat Czesław Wala, kustosz sanktuarium.
- Koronacja jest to uroczystość diecezjalna, pod przewodnictwem księdza biskupa Zygmunta Zimowskiego. Chcemy, by ludzie poprzez to otrzymywali ducha odrodzenia, wewnętrznego pokoju. By widzieli potrzebę otwarcia w kierunku drugiego człowieka, potrzebującego. Na pewno będzie to wielkie przeżycie dla parafin i sympatyków sanktuarium -dodaje ksiądz kustosz.
Kazimierz Cuch
Święto Czynu Chłopskiego
więcej >>
Bp Zimowski w Kałkowie o wyborach.
Trzeba nam ludzi umiejących siać dobre ziarno, a nie plewy - mówił
biskup radomski Zygmunt Zimowski podczas ogólnopolskiego Święta Czynu
Chłopskiego, które odbyło się 18 sierpnia w sanktuarium Matki Bożej
Bolesnej Królowej Polski z Kałkowie-Godowie. Podczas obchodów w
Panteonie Chłopa Polskiego, który znajduje się w Golgocie Martyrologii
Polskiego Narodu zostały poświęcone tablice zasłużonych działaczy ruchu
ludowego: Adama Bienia, Michała Drzymały i Zygmunta Rumla. W obchodach
uczestniczył prezes PSL Waldemar Pawlak.
W homilii biskup radomski Zygmunt Zimowski mówił, że ''trzeba nam ludzi
przejrzystych, umiejących siać dobre ziarno z Maryją, a nie plewy,
pustosłowie, które wiatr roznosi i które stają się pośmiewiskiem w
zjednoczonej Europie''. W dalszej części homilii bp Zimowski podziękował
rolnikom za trud, który podejmują każdego dnia. - Dzięki waszym
spracowanym dłoniom nie brakuje nam chleba - powiedział. Zaapelował
również do ludzi polityki, aby doceniali trud polskiego rolnika.
Zwracając się natomiast do przedstawicieli polskiego rolnictwa prosił
ich, aby to "wielkie dziedzictwo duchowe, któremu na imię Polska,
przyjęli z wiarą i miłością".
Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Waldemar Pawlak apelował o
budowanie pokoju na scenie politycznej. - Czasami trzeba o niego
walczyć, ale dobre perspektywy budują te społeczeństwa, które umieją
pomagać sobie nawzajem, wpierać. W naszej
tradycji chrześcijańskiej, na Mszy świętej przekazujemy sobie znak
pokoju. Ale co się dzieje potem z naszym społeczeństwem, kiedy w to
wszystko wkraczają media i podpuszczają tego, kto większe wariacje
zrobi, tego więcej będą pokazywać. Dlatego w wyborach szukajcie dobrych
gospodarzy - podkreślił prezes PSL.
Święto Czynu Chłopskiego zostało ustanowione w 1936 r. przez Naczelny
Komitet Wykonawczy Stronnictwa Ludowego dla upamiętnienia wkładu
polskich chłopów i ich przywódcy premiera Wincentego Witosa w
zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej. Święto Czynu Chłopskiego obchodzono
uroczyście do wybuchu wojny. W okresie okupacji i w czasach PRL nie
obchodzono go oficjalnie, odbywały się jedynie kameralne uroczystości
lokalne, połączone zazwyczaj ze świętem kościelnym. Ponownie ustanowione
zostało w 70 rocznicę Bitwy Warszawskiej, na mocy Uchwały Rady Naczelnej
PSL z 16 czerwca 1990 r. Obchody regionalne odbywały się w różnych
miejscach, a centralne w Radzyminie, ale tu zostały zdominowane przez
obchody Święta Wojska Polskiego. Dlatego PSL postanowił poszukać innego
stałego miejsca. Wybór padł na sanktuarium Bolesnej Królowej Polski
Matki Ziemi Świętokrzyskiej w Kałkowie-Godowie, gdzie urządzano
poprzednio uroczystości dożynkowe i gdzie zaczęto tworzyć Panteon
Chłopów Polskich. Panteon Chłopów Polskich powstał dzięki staraniom
Wincentego Stawarza wiceprezesa PSL i wnuka Wincentego Witosa oraz
dzięki życzliwemu poparciu księdza kanonika Czesława Wali kustosza
sanktuarium w Kałkowie. Począwszy od roku 2000 odbywały się w Kałkowie
centralne obchody Święta Czynu Chłopskiego wraz z uroczystościami ku
czci Matki Boskiej.
Radoslaw Mizera/Radio Plus Radom
Powołanie komitetu przygotowującego koronację w Kałkowie-Godowie
więcej >>
Za "Gościem Niedzielnym":
Korona naszej czci i miłości
– Ukoronujemy Maryję złotymi koronami. Ale Matce Bożej należy się korona ze złota naszej czci, ze złota naszej miłości, ze złota naszych cnót i ze złota naszej radości – mówił w Kałkowie bp Zygmunt Zimowski.
W Eucharystii uczestniczyło grono parafian oraz osoby, które zostały zaproszone do tworzenia komitetu przygotowującego uroczystości koronacyjne, które odbędą się 15 września 2007 r. Na jego czele stanęli ks. Piotr Turzyński – wicerektor radomskiego seminarium, ks. Czesław Wala – kustosz i budowniczy sanktuarium oraz ks. Wiesław Przygoda – pochodzący z Kałkowa profesor KUL.
Po Mszy św. odbyło się pierwsze robocze spotkanie. Członkowie komitetu otrzymali biskupie zaproszenia i nominacje. Obok grona duchownych byli to wojewoda świętokrzyski Grzegorz Banaś, przedstawiciele samorządów lokalnych, w tym powiatów: Starachowice i Ostrowiec Świętokrzyski, gminy Pawłów, przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu oraz firm i instytucji od lat wspierających sanktuarium.
Wysłuchano garści doświadczeń z przygotowań do koronacji w skarżyskiej Ostrej Bramie. Na koniec ks. Wala zapoznał obecnych z ramowym programem uroczystości koronacyjnej, której będzie przewodniczył kard. Józef Glemp, Prymas Polski. Aktu koronacji dokonają: kard. Fiorenzo Angelini, emerytowany przewodniczący Rady Duszpasterstwa Pracowników Służby Zdrowia, abp Stanisław Nowak, metropolita częstochowski, i bp Zygmunt Zimowski.
ks. Zbigniew Niemirski
Święto Młodych Diecezji Radomskiej
więcej >>
Za "Gościem Niedzielnym":
W gościnie u Matki
Jedni przyjechali tu autokarami, bądź na rowerach, inni – ci z pobliskich parafii – przyszli pieszo. Spotkali się w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, by wspólnie świętować i duchowo przygotować się do wyjątkowej uroczystości.
- Przygotowując to spotkanie, zastanawialiśmy się, czy pod koniec roku szkolnego, kiedy młodzież już myśli o wakacjach, o tym, co będzie robiła latem, nasze zaproszenie do niej dotrze. Ale wielu młodych ludzi na nie odpowiedziało i przybyło tu, by przeżyć Święto Młodych wraz z Maryją – powiedział organizator spotkania, ks. Szymon Mucha.
Młodzież z diecezji radomskiej to druga grupa po Kółkach Różańcowych, która przybyła do sanktuarium w Kałkowie-Godowie, by duchowo przygotować się do uroczystości koronacyjnych obrazu Matki Bożej Bolesnej Pani Świętokrzyskiej, które odbędą się 15 września.
Święto radości
Zanim rozpoczęły się uroczystości w sanktuarium, młodzież spotkała się na polanie, przy ostatniej stacji Drogi Krzyżowej. Tu swój początek miała Różańcowa Droga Światła. W procesji niesiono wizerunek Matki Bożej Bolesnej. Modlitwę różańcową poprowadzili członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Po przybyciu na miejsce, ks. Albert Warso zapoznał uczestników spotkania z historią sanktuarium i dziełami charytatywnymi, które tu powstały. Centralnym punktem była Msza św., którą z gronem księży celebrował ks. Piotr Turzyński, przewodniczący komitetu organizacyjnego, przygotowującego uroczystości koronacyjne. W homilii ks. Rafał Raus, kapelan więzienny z Warszawy, mówił młodym ludziom o pragnieniu miłości, które może zaspokoić tylko Pan Bóg.
Tam, gdzie spotykają się młodzi ludzie, jest dużo radości. Zarażają oni wszystkich swoim entuzjazmem i optymizmem. – Młodzież jest nadzieją Kościoła – mówi ks. Piotr Turzyński. Powtarzamy to często, choć może nie zawsze idą za tym jakieś konkretne działania, ale warto pamiętać, że oni mają przekazać w przyszłości wiarę. Choć często narażeni są na różne próby, trudności i pokusy. Trzeba ich umacniać, by zobaczyli, że jest ich dużo, że nie są sami i żeby zaczerpnęli jakąś siłę od Pana Boga i od Maryi.
Podczas Święta Młodych była też okazja do zabawy. Wystąpił klerycki zespół Boanerges, „Dziwaki Jezusa” z Podhala oraz lubelski zespół B.J.T. (Być Jak Tata).
Większość przybyłych na co dzień zaangażowana jest w jakieś ruchy i stowarzyszenia, czy to w KSM-ie, oazie, harcerstwie czy fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia. Marta Firlej z par. bł. Annuarity w Radomiu należy do Ruchu Światło-Życie – Ciągnie mnie do takich spotkań – mówi – ponieważ wiem, że mogę tu wspólnie z innymi przeżyć Mszę św., później się bawić, radować tańcem i śpiewem. I to jest coś wspaniałego.
Święto Młodych Diecezji Radomskiej zakończyła Godzina Miłosierdzia ze wspólnym śpiewem Koronki do Bożego Miłosierdzia.
Marta Deka
Zapraszam na koronację
Ta rzesza młodych ludzi, która przybyła do sanktuarium na swoje święto, to dla mnie ogromna radość i równocześnie wielkie wzruszenie. Z dumą patrzę też na młodych kapłanów, którzy starają się pochylać nad młodzieżą, aby pomóc jej odnaleźć tę prawdziwą drogę, którą powinni kroczyć.
Aby godnie przeżyć ten niezwykły i historyczny dzień koronacji, powinniśmy się do niego duchowo przygotować. W każdą sobotę w naszym sanktuarium odbywają się czuwania. Od marca trwa wielka nowenna. Siedem dni i siedem nocy różne grupy modlą się, wypraszając łaski na dzień koronacji. Już 6 lipca przybędzie do nas kolejna pielgrzymka. Tym razem będą to głuchoniemi, a 28 lipca przyjadą niepełnosprawni z diecezji i woj. świętokrzyskiego. W sierpniu zapraszam do wzięcia udziału w Ogólnopolskiej Pielgrzymce Rolników i dożynkach. Wszystkim wyrażam ogromną wdzięczność za wspólną modlitwę, za życzliwość, zaangażowanie. Za każdy gest dobra, który pomaga w przygotowaniu tego wielkiego wydarzenia. Bardzo serdecznie zapraszam wszystkich na 15 września, na uroczystości koronacyjne.
ks. prał Czesław Wala
kustosz sanktuarium
XV Ogólnopolska Pielgrzymka Ludzi Niesłyszących
więcej >>
7 lipca 2007 roku odbyła się XV Ogólnopolska Pielgrzymka Ludzi Niesłyszących do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej Pani Ziemi Świętokrzyskiej w Kałkowie-Godowie. W pielgrzymce wzięło udział kilka tysięcy pielgrzymów niesłyszących oraz kilkunastu diecezjalnych duszpasterzy niesłyszących z całej Polski. Niektórzy z pielgrzymów przebywali w sanktuarium już od czwartku, biorąc udział w rekolekcjach i kursie duszpasterskim przygotowującym do podjęcia w przyszłości funkcji liturgicznej lektora. Centralnym wydarzeniem pielgrzymki była pontyfikalna Msza Święta celebrowana na placu koronacyjnym o godzinie 11.00 pod przewodnictwem ks. bpa Zygmunta Zimowskiego, Ordynariusza Diecezji Radomskiej. W Eucharystii oprócz duszpasterzy głuchoniemych z kilkunastu diecezji polskich uczestniczył także ks. Andrzej Rdzanek, dziekan Dekanatu Starachowice-Południe oraz kilku innych księży. W uroczystości brali udział przedstawiciele Zarządu Głównego Polskiego Związku Głuchych z Warszawy na czele z jego prezesem Andrzejem Kpciem oraz przedstawiciele wielu regionalnych oddziałów PZG.
W homilii Mszy Świętej, którą z racji pierwszej soboty miesiąca celebrowano według formularza o Niepokalanym Sercu Maryi, ks. bp Zygmunt Zimowski rozwinął biblijne znaczenie symboliki serca i wskazał na Serce Maryi jako wciąż aktualny wzór do naśladowania dla wszystkich chrześcijan, w tym także dla osób zmagających się z wielorakimi formami duchowego i fizycznego cierpienia. Kaznodzieja wyakcentował wieloletnią troskę ks. prałata Czesława Wali o ludzi niesłyszących. Zaznaczył, że dzięki jego charyzmatowi Sanktuarium Matki Bolesnej w Kałkowie-Godowie stało się ostoją dla wielu ludzi chorych, niepełnosprawnych i cierpiących z powodu ubóstwa.
Po Mszy Świętej ks. kustosza Czesława Walę spotkała miła niespodzianka. Otóż, uczestnicy XV Ogólnopolskiej Pielgrzymki Ludzi Niesłyszących do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Kałkowie-Godowie przygotowali dyskretnie tablicę pamiątkową, upamiętniającą czterdziestoletnią posługę duszpasterską ks. Czesława Wali w środowisku ludzi głuchoniemych. Tablicę umieścili na południowej ścianie Golgoty Świętokrzyskiej, nieopodal Kaplicy Głuchoniemych znajdującej się wewnątrz tej budowli, oraz poprosili ks. bpa Zygmunta Zimowskiego o jej poświęcenie. Ks. Czesław Wala nie krył wzruszenia z powodu tej niespodzianki, bo rzeczywiście dużą część swego kapłańskiego serca oddał posłudze ludziom niesłyszącym, dojeżdżając przez wiele lat do ośrodków ich duszpasterstwa w Sandomierzu, Ostrowcu Świętokrzyskim, Starachowicach, Końskich i Opocznie, a od kilku lat zaprasza ich raz w miesiącu do sanktuarium Pani Ziemi Świętokrzyskiej w Kałkowie-Godowie.
Dopełnieniem uroczystej Eucharystii była agapa, która z powodu znacznej liczby pątników niesłyszących odbyła się w kilku obiektach sanktuarium świętokrzyskiego: w domu pielgrzyma, herbaciarni i wieczerniku. Znacząca grupa pielgrzymów niesłyszących nie odjechała z sanktuarium w sobotę, lecz postanowiła w bliskości Matki Bolesnej Pani Ziemi Świętokrzyskiej przeżyć jeszcze Dzień Pański. Uczestniczyli oni, dzięki przekazowi w języku migowym, we Mszy Świętej o godzinie 10.00, której przewodniczył ks. Czesław Wala, a homilię wygłosił ks. dr hab. Wiesław Przygoda, prof. KUL.
© 2007 Marcin Jędrzejewski